<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>śnienie świata</title>
    <link>http://signe2.blox.pl/html</link>
    <description>tom drugi</description>
    <lastBuildDate>Sat, 19 May 2012 14:19:42 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>zwierzęta</title>
      <link>http://signe2.blox.pl/2012/05/zwierzeta.html</link>
      <description>&lt;p&gt; Umieją być najszybsze. To tylko chwilowy&lt;br /&gt; stan, to ich przypłaszczenie. Wiedzą,&lt;br /&gt; jak zwęzić się pionowo w prędki wyrzut i&lt;br /&gt; skoczyć. Ich przyziemność gotowa,&lt;br /&gt; by zwinąć się w sprężynę, słuchającą tylko&lt;br /&gt; świstu powietrza za uszami. Oczy,&lt;br /&gt; tak łagodnie brązowe teraz, są otwarte&lt;br /&gt; na przyjęcie skaczących do gardła obrazów.&lt;br /&gt; Nie dają nam się bać, są płaskie tak,&lt;br /&gt; że tym łatwiej je przybić do ziemi&lt;br /&gt; spojrzeniem, nigdy równoległym. Wiele&lt;br /&gt; nam wybaczyły; lecz trwa przyszły pęd&lt;br /&gt; w ciałach wciąż skłonnych do stania się ostrzem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stanisław Barańczak&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://malowane-wierszem.blogspot.com/2012/05/zwierzeta-stanisaw-baranczak.html" target="_blank"&gt;Jest więc poezja, niespodziewane zwierzęta w blogu malowanym wierszem &amp;gt;&amp;gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description>
      <author>signe2@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>literatura</category>
      <comments>http://signe2.blox.pl/2012/05/zwierzeta.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://signe2.blox.pl/2012/05/zwierzeta.html</guid>
      <pubDate>Sat, 19 May 2012 14:19:42 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>bo gdy się milczy</title>
      <link>http://signe2.blox.pl/2012/05/bo-gdy-sie-milczy.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;nie mam czasu wyszukać wersji bez różyczek...&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>signe2@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>linie snów</category>
      <guid>http://signe2.blox.pl/2012/05/bo-gdy-sie-milczy.html</guid>
      <pubDate>Sat, 19 May 2012 08:26:46 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>strach jest i nie jest</title>
      <link>http://signe2.blox.pl/2012/05/strach-jest-i-nie-jest.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Fragment  tekstu o czym innym:&lt;/p&gt; &#xD;
Strach jest i nie jest dobrym punktem wyjścia. &#xD;
&#xD;
Co jest &amp;#8222;dobrego&amp;#8221; w strachu? &#xD;
&#xD;
Za strachem kryje się informacja, że wszyscy mamy bardzo wrażliwe i superpodatne na zranienia, wrażliwe i delikatne (vulnerable) przestrzenie &amp;#8211; obszary, miejsca w sobie. &#xD;
&#xD;
Gdy i jęsli je rozpoznamy w sobie samych i wzajemnie &amp;#8211; w innych --&amp;gt; to mając dostęp do tych części będziemy mogli je wyrażać i z ich jakością się komunikować. &#xD;
&#xD;
Niektórzy powiadają, że jest to mówienie &amp;#8222;z serca&amp;#8221;. &#xD;
&#xD;
Jednak bez zaufania, bez stworzenie bezpiecznej przestrzeni na wyrażanie &amp;#8222;serca&amp;#8221; nie ma możliwości otwarcia się na wrażliwe części i na dzielenie się &amp;#8222;z poziomu serca&amp;#8221;. Każdy/a, kto domaga się komunikacji na tym poziomie bez zapewnienia poczucia bezpieczeństwa &amp;#8211; wzajemnego zaufania i bez wcześniejszej pracy ze strachem właśnie, popełnia nadużycie, zwłaszcza, gdy postawi komuś zarzut typu: &amp;#8222;mówisz z głowy, a nie z serca&amp;#8221; ... &#xD;
  &#xD;
&lt;a href="http://robertpalusinski.blogspot.com/2012/05/wizje-ekowioskowe.html" target="_blank"&gt;więcej czytania o ekowioskach i głębokiej demokracji: robertpalusinski.blogspot.com &amp;gt;&amp;gt;&lt;/a&gt;</description>
      <author>signe2@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>linie jawy</category>
      <comments>http://signe2.blox.pl/2012/05/strach-jest-i-nie-jest.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://signe2.blox.pl/2012/05/strach-jest-i-nie-jest.html</guid>
      <pubDate>Fri, 18 May 2012 09:51:01 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>dla żyraf, ludzi i wszystkich czujących istot</title>
      <link>http://signe2.blox.pl/2012/05/dla-zyraf-ludzi-i-wszystkich-czujacych-istot.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Nie wiedziałam, że tak ciężko będzie mi wrócić do jakichkolwiek czynności w świecie, gdzie zwierzętom pękają serca od stresu, od lęku przed ludźmi.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://signe2.blox.pl/resource/z8912743N.jpg" alt="" width="173" height="273" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Nie mam sobie za złe, że się smucę, że też się lękam tego świata, nie. Zwierzęta nie powinny być więzione,  to wina nas wszystkich, że dopuszczamy i  nie uniewinnia to złoczyńców, którzy je dodatkowo wystraszyli na śmierć.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; My, ludzie, też żyjemy w takim stresie i nie mamy gdzie uciec od siebie. I myślę, że to bardzo niedobra droga, szukać tylko winowajców i karać. To wszystko na nic!!! Myślę zawsze, ze jeśli nic realnie nie można zrobić, empatia i miłość dla wszystkich istot też jest zrobieniem czegoś. Jak wybrnąć z takich katastrof nie wie chyba nikt, ale tonglen jest zawsze dobre. Wszystko zresztą, co pochodzi z jak najczystszego umysłu i jest prawdziwe, jest dobre. Wziąć to sobie do serca za pomocą oddechu i tam przemienić. Nie chce mi się już pisać. Wolę ocalać. Każdy czuje, co ma być ocalone i kto. Ta notka wygląda na mocno trzepniętą, wiem o tym, nie zwariowałam. Ale żeby serca pękały ze strachu? Czującym istotom na Ziemi? W tak zwanych pokojowych czasach? Jeśli ktoś chce wieczorem robić razem tonglen, będę pamiętała. Rano, w południe, w wieczór. I niedźwiedziowi, za ten jego &lt;a href="http://signe2.blox.pl/2012/05/moment-niedzwiedzia-ta-chwila.html" target="_blank"&gt;moment niedźwiedzia&lt;/a&gt;  pod kioskiem dziękuję bardzo, pojawił się akurat, abym zdążyła zrozumieć i poczuć coś więcej.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11726818,Zyrafy_zmarly_ze_strachu__11_000_zl_nagrody_za_pomoc.html" target="_blank"&gt;Teraz jest tutaj akcja szukania wandali, w nagrodę dają pieniądze &amp;gt;&amp;gt;&lt;/a&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Nie, jakoś mi to nie pasuje do tego, co napisałam, ale nie wiem, jak należy pisać takie rzeczy.&lt;/p&gt;</description>
      <author>signe2@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>linie jawy</category>
      <comments>http://signe2.blox.pl/2012/05/dla-zyraf-ludzi-i-wszystkich-czujacych-istot.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://signe2.blox.pl/2012/05/dla-zyraf-ludzi-i-wszystkich-czujacych-istot.html</guid>
      <pubDate>Tue, 15 May 2012 17:32:57 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>o istotach</title>
      <link>http://signe2.blox.pl/2012/05/o-istotach.html</link>
      <description>&lt;p&gt; Tak strasznie mi smutno. O żyrafy i o ludzi chodzi. Akurat naczytałam się, że Partia Zwierząt zdobyła dwa miejsca w parlamencie holenderskim w 2006 roku, o psu pustelniku, o tym niedźwiedziu. I nagle wcina się w to świadomość całkiem inna. Nie potrzebuję żadnych wyjaśnień ani rad, chociaż nie wiem, skąd wziąć ufność. Czekać trzeba na spokój, można zrobić tonglen. I przypomnieć sobie, co miałam na myśli, myśląc czujące istoty. To wszystkie ludzkie i nieludzkie stworzenia, które mają organizmy, zresztą różne. A może i więcej, może też istoty nieorganiczne. Ci złoczyńcy, zabijacze żyraf, też należą.&lt;/p&gt;</description>
      <author>signe2@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>linie jawy</category>
      <comments>http://signe2.blox.pl/2012/05/o-istotach.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://signe2.blox.pl/2012/05/o-istotach.html</guid>
      <pubDate>Mon, 14 May 2012 21:15:12 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>moment żyrafy</title>
      <link>http://signe2.blox.pl/2012/05/moment-zyrafy.html</link>
      <description>&lt;p&gt;To prawda, można umrzeć ze strachu. Można przestraszyć się wandali, brutali, agresji jakiejkolwiek. Nie trzeba być do tego tchórzem, można być żyrafą i każdą inną czującą istotą. Niedobrze mi się robi:&lt;/p&gt; &#xD;
W poniedziałek rano padła kolejna, druga już z trzech mieszkających w łódzkim zoo żyraf. Zwierzęta przestraszyły się wandali, którzy w nocy zdemolowali ogród. &#xD;
  &#xD;
Pierwsza z żyraf, Suri, padła po tym, jak kilkunastu wandali w nocy z soboty na niedzielę wdarło się na teren ogrodu i zdemolowało jego fragment. - Sekcja zwłok wykazała u Suri pęknięcie zastawki serca - mówi Ryszard Topola, dyrektor ogrodu. - Żyrafa zmarła ze strachu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Druga z żyraf, Hana, padła w poniedziałek rano. Zwierzę miało zmiany w przewodzie pokarmowym. Wcześniej zwierzę nie czuło się dobrze, miało biegunkę. &#xD;
W ogrodzie jest powiatowy lekarz weterynarii, który bada sprawę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Jak zapewnia Topola, trzecia z żyraf, samiec Malkolm, czuje się dobrze. Nic nie wskazuje na to, żeby i on przestraszył się wandali. &#xD;
&lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11716356,Zoo_w_Lodzi__Nie_zyje_juz_druga_zyrafa__Zmarla_ze.html" target="_blank"&gt;wiadomości.gazeta.pl &amp;gt;&amp;gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;</description>
      <author>signe2@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>linie jawy</category>
      <comments>http://signe2.blox.pl/2012/05/moment-zyrafy.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://signe2.blox.pl/2012/05/moment-zyrafy.html</guid>
      <pubDate>Mon, 14 May 2012 11:59:39 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>moment niedźwiedzia, ta chwila</title>
      <link>http://signe2.blox.pl/2012/05/moment-niedzwiedzia-ta-chwila.html</link>
      <description>  &#xD;
Moment niedźwiedzia to jest ta chwila przerwy w umyśle, to "pomiędzy", gdzie nie musi być wiadomo, co prawdziwe , a co nie. &#xD;
W tej właśnie specjalnej chwili,a prawdę mówiąc we wszystkich chwilach, jest o czymś innym niż o podziale na takie czy inne dobro, zło, czarność, białość i podobne przeciwieństwa. &#xD;
Podobne przeciwieństwa  są trochę jak z bocznej linii jakiegoś koanu. &#xD;
Zobaczyć niedźwiedzia jak stoi na dwóch nogach w kolejce do kiosku i opowiedzieć to rodzicom oraz innym dorosłym, to jak rozpocząć nieustające opowiadanie o względności niepodważalnych prawd, które pokazują się dosłownie wszędzie, wyłażą z dziur w ziemi jak dżdżownice. &#xD;
Ona widziała niedźwiedzia. &#xD;
Stał tam i nikt nie zwracał na niego uwagi. Gdy opowiedziała o tym dorosłym, okazało się, że kłamie i że najlepiej, aby miała odwagę powiedzieć, jak było naprawdę. &#xD;
  &#xD;
Mówi dalej: &#xD;
  &#xD;
Nie mogłam spać tej nocy, czułam się opuszczona i niezrozumiana; tłumaczyłam im przecież wszystko dokładnie, ale okazywało się, że w którymś momencie całej historii, w tym dziwnym momencie niedźwiedzia, język jakoś zawodził. Ja powtarzałam swoje, a oni upierali się przy swoim. Powiedz, jak było naprawdę. Uważali, że niedźwiedź z jakichś względów w ogóle nie wchodził w rachubę. Był niemożliwy. Odkrycie, że moi rodzice, że najbliżsi ludzie, mogą mieć swoje inne "naprawdę" i inne "możliwe" było szokiem. Znaczyło bowiem, że dzieli nas od siebie wielka, groźna i niejednoznaczna przestrzeń, którą teraz trzeba będzie ostrożnie uzgadniać. Że mamy swoje światy, które dotykają się wprawdzie w wielu miejscach, ale w innych nie mają ze sobą żadnego związku. Trzeba się więc nauczyć, co jest nam wspólne, a co pozostaje tylko moje, a więc jest nieprzekazywalne. &#xD;
  &#xD;
Świat wspólny stoi oparty na razie na tym, że wszystko jest albo takie, albo inne, prawdziwe albo nieprawdziwe, czarne albo białe. Jest albo-albo-albo-albo i ludzie chcą, aby przyznawać im rację, o to się spierają i o to się biją. W świecie wspólnym nie może być naprawdę to, co wymyślone, chociaż już Arystoteles opisywał byty wymyślone, a Plotyn stworzył hierarchię bytów ułożonych według intensywności, co wskazuje, że istnienie może być w jakiś sposób stopniowalne. &#xD;
  &#xD;
Ten niedźwiedź pokazuje, jakie to wszystko dziwne, wojny, racje, teorie, nazwy takie albo inne. Są punkty widzenia i całe stworzone przez nie jawy. W jednej z nich stoi niedźwiedź pod kioskiem, w innych nie może go tam być. Ciekawe, że to się stopniuje i wobec tego żaden spór nie da temu niedźwiedziowi rady. Może być tylko zaciekawienie i pokojowa koegzystencja. Lubię moment niedźwiedzia. Reszta książki felietonowo-podrózniczo-spostrzegawczej to też takie chwile. Zapamiętam o  heterotopii , to taka gra towarzyska o dziesięć zasad wszystkości.   O jedzeniu w różnych językach. O innych teoriach powstania życia na ziemi czy gdzieś może jeszcze. O magii, która jest wdzięczna za ujmowanie się za nią i daje o tym znać za pomocą maszynki do kawy. O pragmatyzmie holenderskim, śmieciach szwajcarskich, zwiedzaniu Watykanu z tzw. Konkurencją.   I w ogóle. &#xD;
_____________________________________ &#xD;
  &#xD;
Olga Tokarczuk - Moment niedźwiedzia &#xD;
 </description>
      <author>signe2@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>linie jawy</category>
      <comments>http://signe2.blox.pl/2012/05/moment-niedzwiedzia-ta-chwila.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://signe2.blox.pl/2012/05/moment-niedzwiedzia-ta-chwila.html</guid>
      <pubDate>Sun, 13 May 2012 20:41:54 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>sutra szarego niedźwiedzia</title>
      <link>http://signe2.blox.pl/2012/05/sutra-szarego-niedzwiedzia.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Myślę, że ta sutra jest/była już parę dni temu zapowiedzią "Momentu niedźwiedzia", który nastał dla mnie dopiero wczoraj. Wytargowałam "Moment niedźwiedzia" wczoraj,  napiszę coś o niedźwiedziu jutro, a &lt;a href="http://rozwydrzonastatuetka.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?2" target="_blank"&gt;źródło Sutry Szarego Niedźwiedzia jest tutaj&amp;gt;&amp;gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>signe2@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>linie snów</category>
      <guid>http://signe2.blox.pl/2012/05/sutra-szarego-niedzwiedzia.html</guid>
      <pubDate>Sun, 13 May 2012 16:59:55 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>inskrypcja ze snu</title>
      <link>http://signe2.blox.pl/2012/05/inskrypcja-ze-snu.html</link>
      <description>&lt;p&gt; Zapis snowy mówił o inskrypcji, ale czarne litery na czarnej tablicy były niewidoczne i nagle zwątpiłam, czy wiem, co to jest inskrypcja.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Wiem:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Inskrypcja (łac. inscriptio = napis) &amp;#8211; napis wyryty w twardym materiale (drewno, metal, kamień, ceramika). Występuje najczęściej na nagrobkach, tablicach i monetach. Popularnym przykładem inskrypcji są inskrypcje nagrobne. Odczytywaniem i interpretacją inskrypcji zajmuje się nauka pomocnicza historii &amp;#8211; epigrafika.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;To znaczy, że naprawdę niełatwo odczytać.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Inskrypcje są dziś jednym z podstawowych źródeł w badaniach nad dziełami starożytnymi &amp;#8211; wiele z tych, które dotrwały do naszych czasów, zawiera ważne dla badań historycznych: obwieszczenia, akty prawne, akty polityczne, teksty religijne i obrzędowe, pochwały królów i zmarłych, a niekiedy drobne fakty z życia codziennego (np. ogłoszenia czy polemiki wyborcze).&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Mogło chodzić o jakieś obwieszczenie. O coś do powszechnego wiedzenia. Przedtem lub potem. Bardzo stare są te obwieszczenia:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Najstarsze inskrypcje zawierające ideogramy określane mianem proto-pisma pochodzą sprzed 8 do 4 tys. lat. Jako najstarsze ze znalezionych można wymienić &lt;a title="Tabliczka z Dispilio" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Tabliczka_z_Dispilio"&gt;tabliczkę z Dispilio&lt;/a&gt;  datowaną na około 5260 lat p.n.e. &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Inskrypcja#cite_note-0"&gt;[1]&lt;/a&gt; , oraz pozostałe po &lt;a title="Kultura Vinča" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura_Vin%C4%8Da"&gt;kulturze Vinča&lt;/a&gt; &lt;a class="new" title="Tabliczki z Tărtării (strona nie istnieje)" href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Tabliczki_z_T%C4%83rt%C4%83rii&amp;amp;action=edit&amp;amp;redlink=1"&gt;tabliczki z Tărtării&lt;/a&gt;  datowane na ok. 4500 lat p.n.e. &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Inskrypcja#cite_note-1"&gt;[2]&lt;/a&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Inskrypcja" target="_blank"&gt;To obwieszczenie pochodzi z wikipedii &amp;gt;&amp;gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description>
      <author>signe2@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>linie jawy</category>
      <comments>http://signe2.blox.pl/2012/05/inskrypcja-ze-snu.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://signe2.blox.pl/2012/05/inskrypcja-ze-snu.html</guid>
      <pubDate>Sun, 13 May 2012 12:22:11 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>czystało ci się gdzieś</title>
      <link>http://signe2.blox.pl/2012/05/czystalo-ci-sie-gdzies.html</link>
      <description>&lt;p&gt; Będę musiała opisywać moment niedźwiedzia, niedźwiedź kupiony wczoraj na targach książki. To moment, chwila w swoim rodzaju. Teraz celsjuszów 10 , 8, a słońce srebrne, jeśli już. A po rozmowach wczorajszych można mówić już tylko słowami finnegańskimi: Dokągo tak grasz o mało się nie potłukłaś, kto goni, czystało ci się gdzieś moje dziecko?&lt;/p&gt;</description>
      <author>signe2@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>linie jawy</category>
      <comments>http://signe2.blox.pl/2012/05/czystalo-ci-sie-gdzies.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://signe2.blox.pl/2012/05/czystalo-ci-sie-gdzies.html</guid>
      <pubDate>Sun, 13 May 2012 07:42:48 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


