tom drugi
Blog > Komentarze do wpisu

w zmowie

W zmowie, w strachu, że ktoś ją rozpozna,

chcieliśmy prześliznąć się do świata

zamieszkiwanego przez istoty ludzkie.

W podróżach, w pociągach, w biegu,

w mówieniu szeptem, w wielkim, bogatym domu,

za portierami, narożnikami, parapetami, załomami

kryliśmy się przed zobaczeniem.

Miały prawo mieszkać tu inne dzieci, nie my.

Nie wiedzieliśmy, czy nas widzą i przyzwalają,

czy naprawdę nie widzą,

ale może nie widzą,

może jesteśmy niewidzialni

po tym wszystkim.

 

sen 22.02.12

środa, 22 lutego 2012, signe2

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2012/02/22 21:05:59
Tajemniczy wiersz, który od razu skojarzył mi się z autorem który szeptem przykładając palec do ust niemalże szepcze go słuchaczom z każdym wersem zostawiając jakieś niedopowiedzenie, które miałoby dać słuchaczowi do myślenia. Skusiła mnie ta nieoczywista oczywistość. Pozdrowionka :)
-
2012/02/23 14:08:49
dziękuję bardzo za takie ładne zdania
to mi się wczoraj śniło:)
stat4u