|
Blog > Komentarze do wpisu
myśli na nów księżycaObejrzałam zestawy. Nieustannie poszukiwana jest w tym blogu szklana kura >> Numer jeden na liście. To był sen, czarna szklana kura mi się śniła i wypada mi przeprosić za to wszystkich poszukiwaczy, bo nie myślę, że chodziło komuś o wyśnioną czarną kurę, jednak jest tu tylko ta. Na drugim miejscu monodieta z kaszy jaglanej >>, to jest prawdziwa rada i porada, wypróbowana, jestem z siebie niemal dumna, że coś takiego napisałam. Patrzę teraz na te dwa tematy i myślę, że to jednak prawda. O tym jest ten blog. Coś między szklaną kurą do wyśnienia a kaszą do uzdrowienia. Może coś się zmieniło i ludzie szukają teraz tego, co jest, bo np. w śnieniu świata zawsze szukali tego, czego nie ma. Oto myśli na nów księżyca w znaku ryb, wczoraj wieczorem była kulminacja. środa, 22 lutego 2012, signe2
TrackBack
Komentarze
antrim
2012/02/22 21:36:21
Filozoficzne pytanie: co było najpierw - szklana kura czy szklane jajko? Jeżeli była czarna, mogła nawet wcale nie być szklana. Złudzenie?
2012/02/22 22:13:40
zeszkliła kura jaglaną i pożarła...
wszechświat to wielka kura (to stary, prekolumbijski mit) a my - jagiełki wyszliśmy z jej trzewi i do nich powrócimy! mamy więc losar, nów i ryby... uważajcie na ryby - mają fazę i plotą bezsensy! śnią im się miasta, z których nie mogą się wydostać i nadchodzące kataklizmy, czytają wiersze bukovskiego i nie znajdują w nich za grosz mistycyzmu... uważajcie też na blogi - piszą się same a kury i ryby umywają ręce! jaki jest więc dźwięk klaśnięcia rybiej dłoni? a kurzej? 2012/02/23 14:12:10
Stefanie, mogła nie być szklana, ale to ja dostałam dziobem w głowę i zaręczam:)
2012/02/23 14:13:43
przedwieczna_sledziono: ten mit jest zbyt kreacyjny, aby odtąd spać spokojnie!!!
|
|