|
Blog > Komentarze do wpisu
nic nie można zrobićLudzie stoją godzinami w tym samym miejscu. Coś się stało, coś się zepsuło, dotyczy to konkretnych ludzi i czynności bez nazwy w biurze, na dworcu, na lotnisku, wszędzie. Są podejrzenia, że to zmieni wszystko. Jest wielka zima, pociągi co chwila zatrzymują się w szczerym polu. Widzimy to na ekranach wyobraźni, które dla zobaczenia rozsuwają ściany wagonów i pokazują, co jest w środku: w wagonach trzymane są mniejsze wagony, a w nich jeszcze mniejsze, coraz mniejsze, odbijają się jedne w drugich, szyba w szybie, lustro w lustrze, taki czas. Nic się nie porusza, mróz trzyma, stoją ludzie i pociągi. Nic nie można zrobić, nic.
sen 30.01.12
poniedziałek, 30 stycznia 2012, signe2
TrackBack
Komentarze
2012/02/04 10:16:07
tak, najważniejsze uczucie wtedy, to że niebezpieczne, że takie zatrzymanie to jak wstrzymany oddech, nie może tak długo być
teraz zdałamsobie sprawę, że chyba żyję trochę na wstrzymanym oddechu, jakby z ostrożności, że jeśli pozwolę sobie odetchnąć, to wszystko ruszy jak lawina i nie pozbieram się... no ale to nie jest właściwie uczucie tylko spekulacja, uczucie to niepokój, lęk 2012/02/06 01:02:43
Tak, zgadza sie. To spekulacja, ale dobrze, ze widzisz to tak jasno. Teraz to juz tylko kwestia transformacji. Ostanio cos takiego uslyszalam od pewnej amerykanskiej terapeutki - cierpiac jestesmy na drodze do transformacji, to pewny znak. Wychodzimy z tego i zaczynamy nowy etap rozwoju. U Ciebie to dokladnie widac Signe, pa!
2012/02/06 17:05:40
dokładnie widać:) to i pocieszające i trudne, kojarzy mi się heksagram 50 naczynie ofiarne, ten kociołek... wszystko musi być tam przetransformowane, aby się nadawał do użytku, poprzednia zawartość wyrzucona, uchwyty zmienione, włożone coś innego itd.....
|
|
Caly sen mi sie z tym kojarzy. Jestesmy w tym. Najwazniejsze Twoje uczucie z tego "filmu". ???